Logowanie

Wspomnienia Stypendystów Erasmusa

Hiszpania - Camping Playa Joyel, Noja, Cantabria

Hiszpania - Camping Playa Joyel, Noja, Cantabria
Na wstępie chciałabym  bardzo zachęcić wszystkich zainteresowanych do odważenia się  i wyjechania za granicę w celu odbycia praktyki. Zapewniam, że to jedna z wielu szans jakie daje nam uczelnia i program Erasmus + na rozwój osobisty, podróżowanie, nowe znajomości oraz naukę języka obcego.
Mój wyjazd na praktykę wakacyjną rozpoczął się od znalezienia odpowiedniej instytucji, która skłonna była mnie przyjąć ‘pod opiekę’, zapewniając miejsce, w którym mogłabym pozyskać interesujące mnie doświadczenie i  umiejętności. Podczas przeglądania ofert ważne było dla mnie zapewnienie przez praktykodawcę noclegu i wyżywienia. Szukałam głównie ośrodków w Hiszpanii, ze względu na chęć dalszego doskonalenia  języka hiszpańskiego. Wysyłałam dziesiątki maili i w końcu się udało. Po wypełnieniu niezbędnych dokumentów, wyruszyłam!
Camping Playa Joyel to dobrze rozbudowany kompleks pól kempingowych, restauracji, basenów oraz boisk sportowych z dostępem do plaży Joyel. Podczas sezonu w resorcie przebywali goście z całej Europy i nie tylko.
Po rozmowie z moim opiekunem praktyk dowiedziałam się dokładnie jakie zadania będą należeć do mojej codzienności oraz jakim wymaganiom będę musiała sprostać. Pracowałam na różnych stanowiskach i przez to mogłam zobaczyć ‘od kuchni ‘ jak prosperuje kamping oraz jak wygląda cała organizacja i działalność. Od pracy jako kelnerka, pomoc na recepcji poprzez pracę z dziećmi i klientami. Zadań do wykonaniu było dużo, głównie z powodu sporego zainteresowania koncertami w restauracji i na campingu.

Podczas pracy komunikowałam się w języku hiszpańskim, jednak z moim szefem oraz podczas pracy z dziećmi używałam głównie języka angielskiego. Miałam możliwość pracy w otoczeniu, w którym obowiązywały inne zasady, tradycje i zwyczaje, oraz z dziećmi z innych krajów. Mogłam zobaczyć jak prosperuje kamping, organizacja oraz jak wygląda prowadzenie głównego resortu. Doświadczyłam pracy z dziećmi i dorosłymi klientami w obcym języku.
Pan Fernando podszedł do moich praktyk bardzo profesjonalnie, za co jestem ogromnie wdzięczna. Zorganizował mi plan dnia, tak abym mogła nauczyć się i zobaczyć jak najwięcej, dając mi również czas wolny. Podczas pracy otrzymywałam cenne wskazówki i porady. Po pracy dostawałam krótkie podsumowanie, a na koniec praktyk ocenę. Wiedziałam co i jak robię dobrze, a co źle, dzięki temu mogłam na bieżąco korygować moje błędy.

Jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się wyjechać na praktykę zagraniczną.
Był to czas produktywny, moje dni były dobrze zaplanowane i zorganizowane, wypełnione rożnymi zadaniami.  Potrafiłam jednak znaleźć też czas na relaks, naukę języka oraz poznanie przepięknej Kantabrii. Zyskałam nowe doświadczenie, podróżowałam, doskonaliłam swoje umiejętności. Poznałam ciekawych ludzi i miejsca. Lepiej moich tegorocznych wakacji nie mogłam sobie wymarzyć. Polecam!

Ewa Konarkowska, Wychowanie Fizyczne, II SUM

Talaso Strunjan - Słowenia

Praktykę studencką odbywałem w Talaso Strunjan w Słowenii. Jest to centrum zdrowia, do którego przybywają pacjenci z wszelkimi dolegliwościami począwszy od chorób reumatycznych, naurologicznych, kończąc na złamaniach i rehabilitacji sportowej.
Placówka jest miejscem kompleksowej fizjoterapii stosującej kinezyterapię, fizykoterapię, a także pracę manualną z pacjentem. Dodatkowo w Talaso Strunjan można korzystać z zabiegów kosmetycznych.
Do moich zadań należały standardowe prace wykonywane przez pozostałych fizjoterapeutów: fizykoterapia, wyciągi trakcyjne, zajęcia grupowe przeznaczone dla osób z problemami ze stawami kolanowymi, biodrowymi, ramiennymi, a także kregosłupa i indywidualne, rehabilitacja na sali ze sportowcami wykorzystując szereg przyrządów do terapii sensomotorycznej, a także balneoterapia zakładająca zabiegi z fango, parafiny, a także
kąpiele.W Talaso byłem po raz drugi dzięki stypendialnemu wyjazdowi, jednak każdy z nich znacząco przyczynił się do rozwoju moich umiejętności zawodowych. Pod okiem doświadczonych fizjoterapeutów  byłem instruowany w kontekście nowych przyrządów leczniczych, a także technik manualnych, które na co dzień oni wykorzystują. Zwiększyłem zasób swoich narzędzi pracy w szczególności o kinesiotaping i metodę FDM.Pobyt w Talaso Strunjan był najlepszym co mogłem zrobić w kontekście odbycia praktyk studenckich. Poznałem wiele nowych osób, z którymi utrzymuje kontakt także po moim powrocie ze Słowenii. Wiedza jaką przyswoiłem podczas wyjazdu przyczyniła się do wzrostu moich umiejętności dotyczącej fizjoterapii i ogólnych zasad pracy w gabinecie. Obszerna oferta fizjoterapeutyczna i rehabilitacyjna placówki umożliwiła mi zapoznanie się ze znaczną ilością nowego dla mnie sprzętu i nabycia umiejętności jego obsługi. Na wyjeździe komunikowałem się za pomocą języka angielskiego, a pod koniec praktyk także poprzez słoweński, który nabywałem w trakcie pobytu.

Filip Chrzanowski - Fizjoterapia II SUM

Słowenia - Talaso Strunjan

Talaso Strunjan to jedna z trzech placówek ogólnokrajowej słoweńskiej firmy Terme Krka, jako jedyna położona nad wybrzeżem Słowenii. Miejsce, w którym odbywałem praktykę pełni rolę senatorium, SPA, a także ośrodka sportowego, w którym prowadzone są rozmaite zabiegi i terapie. Talaso posiada duży basen kryty, otwarty, fryzjera, sauny, gabinet piękności, a także obszerną fizjoterapię podzieloną na hydroterapię, fizykoterapię, kinezyterapię, a także siłownię i salę gimnastyczną.
Do moich obowiązków podczas pobytu w Talaso Strunjan należało przeprowadzanie zajęć indywidualnych i grupowych dla pacjentów w różnym wieku i zróżnicowanymi dolegliwościami bólowymi. W większym stopniu jednak przebywałem w dziale fizykoterapii, w której wykonywałem zabiegi z zakresu magnetoterapii, lasera, prądów TENS, ultradźwięków, diadynamików itp. Dwumiesięczne praktyki w Słowenii pozwoliły mi przede wszystkim utrwalić informacje dotyczące poszczególnych zabiegów, a także poznać nowe, nie znane mi dotychczas terapie, które uważam za warte wprowadzenia w Polsce. Zajęcia grupowe i indywidualne sprawiły, że pozyskałem dodatkowe zasoby ćwiczeń, które mogę wykorzystywać w moim zawodzie. Bardzo ważna dla mnie była także nauka nowego języka, jakim był słoweński. W ostatnich tygodniach praktyk moja znajomość jego wystarczała na swobodną rozmowę z pacjentami bez używania języka angielskiego, który również poprawiłem.
Opiekun praktyk w Talaso Strunjan okazał się bardzo pomocną osobą, która odpowiadała na każde moje pytania i zajmowała się moimi problemami podczas pobytu w Słowenii. Prócz głównego opiekuna w placówce pracowało ponad dwudziestu fizjoterapeutów, a każdy z nich dzielił się swoimi radami i sugestiami w kwestiach zawodowych. Uważam, że do lepszej zagranicznej placówki zdrowotnej nie mogłem trafić. Ludzie byli bardzo pomocni i życzliwi. Praktyki pozwoliły mi na pracę z wszelkiego rodzaju pacjentami, a także korzystanie z każdego rodzaju terapii wykorzystywanej do zróżnicowanych dolegliwości. Jednak prócz obowiązków znalazł się także czas na weekendowe przyjemności. Zobaczyłem piękne miejsca, którymi szczyci się Słowenia. Jednakże dwa miesiące to za mało, aby zwiedzić cały ten cudowny kraj. Powrót tutaj jest moim marzeniem, które zamierzam spełnić. Bardzo polecam sam kraj, jak i placówkę Talaso Strunjan.

Filip Chrzanowski - Fizjoterapia II SUM


Niemcy - Zentrum fuer Physiotherapie Koritter (Berlin)

Budynek Praxis położony jest w Paul Gerhard Stift, który zawiera cały kompleks medyczny i znajduje się w dzienicy Wedding. W placówce pracuje 6 fizjoterapeutów, włącznie z szefem. Posiadają salę gimnastyczną, a także salę z urządzeniami “z siłowni”. Jest także trochę sprzętu do fizykoterapii, jak ultradźwięki, prądy czy “solux”. 
Wszyscy w Praxis byli niezwykle mili i pomocni, a w szczególności szef, Pan Helmut.  Pacjenci byli zróżnicowani, od dzieci ze skoliozą, przez panie po/ w trakcie ciąży, do starszych ludzi z Parkinsonem, z chorobami układu krwionośnego czy problemami artretycznymi. Dużo było także złamań, czy “popsutych” stawów kolanowych.
Na początku przyglądałam się terapii, ustawiałam urządzenia fitness i uczyłam się słownictwa zawodowego. Bardzo często terapia wyglądała tak, że fizjoterapeuci zadawali mi pytania i liczyli na to, że będę znała odpowiedź. Dzięki temu wiele się nauczyłam. Obserwowałam terapię manualną, masaż, PNF, Bobath, drenaż limfatyczny, powoli próbując wszystkiego z asystą. Dostałam własnych pacjentów na masaż klasyczny, z którymi musiałam przeprowadzić cały wywiad. Siedziałam także trochę przy biurku z dokumentacją, co wcale nie było takie nudne, bo bardzo różniło się od polskich placówek.
Na pewno ten wyjazd poszerzył znacznie moją wiedzę i umiejętności, ponieważ to była dla mnie pierwsza praktyka w kinezyterapii. Udoskonaliłam dopiero co zdobyte umiejętności masażu czy fizykoterapii, a także nauczyłam się przeprowadzać gimnastykę korekcyjną i wzmacniającą. Wkonywałam także drenaż limfatyczny, który choć nużący wydaje się być bardzo ważnym elementem niemieckiego systemu. Dowiedziałam się o dużo o pracy fizjoterapeuty w Niemczech, porównywaliśmy polskie i niemieckie warunki, prawne aspekty i różnice w przeprowadzaniu terapii. Mój opiekun był także moim szefem. Bardzo wesoły, cały czas żartujący z pacjentami i ze mną (czasem ze mnie). Niestety miałam problem z mieszkaniem w Berlinie, dla mnie rozmawiał nawet z polską pacjentką czy nie mogłaby mnie przygarnąć. W końcu znalazłam rozwiązanie w Zwischenmiete, ponieważ był to okres wakacyjny. Zaproponował mi rower na czas praktyki, żeby mój dojazd był łatwiejszy i żebym mogła miło spędzać czas. Zawsze się interesował jak się mam i dawał dużo dobrych rad. Jestem bardzo zadowolna z mojego wyboru, zagranicznych praktyk. Mój język niemiecki uległ ogromnej poprawie. Żadna bariera językowa teraz nie istnieje. Nie mogę powiedzieć złego słowa o moich praktykach. Były bardzo urozmaicone i odkrywcze. Poznałam tam wspaniałych ludzi. Zostałam nawet zaproszona do współpracy z nimi, w przyszłości. Na pewno wyjadę jeszcze na praktyki z Erasmusem.

Małgorzata Łozińska - Fizjoterapia III rok

Włochy - JAMMIN’ HOSTEL (Rimini)

JAMMIN’ HOSTEL jest niedużym lecz bardzo znanym i dobrze ocenianym hostelem w Rimini, w którym sezon trwa przez cały rok. Hostel cieszy się wyjątkową popularnością wśród młodych gości.
Jest to obiekt wysoko oceniany ze względu na lokalizację oraz stosunek jakości do ceny. Położony jest w dzielnicy Marina Centro, zaledwie kilka kroków od plaży. Jest to jedyny hostel w mieście, który oferuje tak niskie ceny w tak świetnej lokalizacji. W 2017 roku został wybrany numerem 1 przez TripAdvisor.
Wyjazd ten na pewno poszerzył moje zdolności interpersonalne, które są niezwykle ważne w pracy w sektorze turystycznym. Nauczyłam się lepszej organizacji pracy, samodyscypliny oraz lepszego kontaktu z klientem. Nauczyłam się obsługi różnych portali społecznościowych oraz metod promocji. Polepszyłam swoje zdolności z języka angielskiego oraz włoskiego. Poznałam na czym polega praca front and back office’u w międzynarodowym hostelu, a kontakt z przedstawicielami różnych kultur poszerzył mój ogólny pogląd na wiele spraw. Ponadto pomoc w przygotowaniu różnorakich imprez kulturowych polepszył moje umiejętności dobrej organizacji.
Opiekun moich praktyk okazał się osobą bardzo pomocną i życzliwą. Potrafił ze spokojem wyjaśnić wykonywanie powierzonych mi zadań. Zawsze służył poradą oraz pomocą nie tylko w sprawach związanych z pracą w hostelu lecz także w sprawach związanych z praktyką w ogóle, np. opieka medyczna czy zakwaterowanie.
Ponadto mogłam liczyć na porady i wskazówki z jego strony np. w kontakcie z klientem. Wykazał się dość dużym zaufaniem do mojej osoby- miałam możliwość wykonywania większości czynności samodzielnie, przez co sporo się nauczyłam.
Praktykę zawodową, którą odbywałam przez 2 miesiące w JAMMIN’ HOSTEL oceniam bardzo wysoko. Było to wspaniałe doświadczenie, które z pewnością zaowocuje w przyszłym życiu zawodowym.
Ponadto było do wspaniałe przeżycie, które zmieniło mój pogląd na wiele spraw oraz ocenę innych nacji. Dzięki tej praktyce poprawiłam swoje zdolności językowe zarówno z języka włoskiego jak i angielskiego. Stałam się osobą bardziej pewną siebie, która nie boi się nowych wyzwań. Poznałam wielu ciekawych ludzi oraz nawiązałam ciekawe kontakty zawodowe.

Karolina Antczak - Turystyka i Rekreacja, III rok 




Hiszpania - Tetrasport Associacion (Valencia)

Hiszpania - Tetrasport Associacion (Valencia)

Głównym zadaniem realizowanym w Tetrasport Association jest adaptowana aktywność fizyczna. Do zakresu moich obowiązków należały: zbieranie wywiadu pacjentów, badanie patologii, diagnostyka i terapia wraz oceną wyników, ocena kondycji fizycznej osób niepełnosprawnych, wykonywanie testów celu oceny siły mięśni, oporu siłowego, zdolności aerobowej, elastyczności i zdolności neuromotorycznych oraz analiza wyników testów. Badania funkcjonalne adaptowanej aktywności fizycznej, analiza i ocena niepełnosprawności (neurologicznej, traumatologicznej, chorób neuromotorycznych), tworzenie programów ćwiczeń terapeutycznych w celu poprawy jakości życia i zdolności funkcjonalnych, stosowanie programu treningów siłowych oraz wytrzymałości aerobowej dla różnego rodzaju niepełnosprawności pacjentów( w tym także treningi przygotowujące do korzystania z handbike’ów w celach sportowych ),  nauka i dostosowanie ćwiczeń stabilizacyjnych i umiejętności neuromotorycznych, stosowanie technik fizjoterapeutycznych tj.: masaż sportowy, drenaż limfatyczny, terapia manualna i techniki stretchingu. W placówce zajmowałam się również fizjoterapią dzieci z problemami rozwoju fizycznego i umysłowego (ocena, diagnostyka i terapia).
Dzięki praktykom nauczyłam się diagnostyki, samodzielnej pracy z pacjentem oraz planowania procesu rehabilitacji. Podszkoliłam język hiszpański oraz rozwinęłam język angielski. Poznałam wielu pozytywnych ludzi zarówno z Europy, jak i Ameryki Południowej.
Opiekun mojej praktyki pomógł mi zapoznać się ze szczegółami procesu rehabilitacji oraz planowaniem ćwiczeń adaptowanej aktywności fizycznej. Był bardzo pomocny i chętnie udzielał obszernych odpowiedzi na wszystkie pytania. Bardzo cenię go za pasję, jaką wkładał w pracę z pacjentami, profesjonalizm, wszechstronną wiedzę i umiejętności. Dzięki praktykom odbytym pod jego nadzorem, pragnę rozszerzać wiedzę oraz umiejętności aby w przyszłości być równie dobrym specjalistą.
Praktykę oceniam bardzo pozytywnie. Wiele się nauczyłam, zdobyłam nowe znajomości, doświadczenie zarówno na polu zawodowym jak i życiowym, wiedzę a także pomysł na pracę, którą mam nadzieję wykorzystać w przyszłości.

Joanna Ciećmierowska - Fizjoterapia II SUM

Wspomnienia - INCOMING 2016-2017

Welcome new Erasmus+ students !

  • Dostosuj
Kolejna grupa studentów zagranicznych, stypendystów programu Erasmus+ zawitała w progi naszej uczelni. Biuro Współpracy z Zagranicą zorganizowało dla nich  liczne  imprezy integracyjne. W spotkaniu uczestniczyli również polscy studenci, którzy będą wspierać  ich w zmaganiu z wyzwaniami wiążącymi się ze studiowaniem w obcym kraju.

Relacje polskich studentów z wybranych imprez:

"Dnia 2 lutego br. nowi studenci programu Erasmus+ zostali uroczyście powitani w murach naszej uczelni przez przedstawicieli Biura Współpracy z Zagranicą. Spotkanie organizacyjne poprzedziło wykład o Polsce, przeprowadzony przez Pana mgr Marka Piastę, podczas którego nowi studenci zasmakowali co nieco historii i kultury naszego kraju. Wiedzę zdobytą podczas wykładu z pewnością wykorzystają nie raz podczas pobytu w Polsce. Kolejnym gościem zaproszonym aby przywitać przybyłych stypendystów był Pan Michał Kaczmarek, reprezentujący Urząd Miasta, który w ciekawy i zwięzły sposób przedstawił jak wygląda studiowanie w Poznaniu, ujmując zarówno rozrywkowe nocne życie żaków jak i możliwości podjęcia stażu lub pracy w naszym mieście po zakończonym stypendium. Część powitalną odbywającą się na terenie kampusu zakończyło krótkie spotkanie z pracownikami biblioteki. Studenci zostali zapoznani z książkowymi zbiorami oraz z zasadami korzystania z czytelni.
Nieco zmęczeni i zgłodniali udali się do Gospody Poznańskiej, gdzie czekały na nich tradycyjne polskie potrawy. Jak sami przyznali żur i placki ziemniaczane, których mieli okazję skosztować, nie tylko ich rozgrzały ale też dodały sił do wzięcia udziału w kolejnych przygotowanych atrakcjach. Bowiem po zakończonym obiedzie, przy Al. Marcinkowskiego wsiedli do zabytkowego tramwaju, którym przebyli trasę Traktu Królewsko – Cesarskiego. Z ogromną uwagą i zaciekawieniem słuchali przewodnika Pana Marka Piasta, gdyż podróż odbywała się bez innych pasażerów, a tramwaj zarezerwowany był tylko i wyłącznie dla grupy.
Ostatnim i jak się okazało najciekawszym dla studentów punktem programu była wizyta w Kompanii Piwowarskiej, zwieńczona pogaduszkami przy piwnej degustacji. Zmęczeni lecz zadowoleni studenci wrócili do akademika aby przygotować się na kolejny dzień wrażeń".

Aleksandra Śledziejowska - Turystyka i Rekreacja II SUM

"Drugi dzień Integration Week rozpoczął się od spotkania koordynatorów ze studentami zagranicznymi.
Po krótkich zebraniach całą grupą ruszyliśmy „w miasto”. W planie mieliśmy zwiedzanie Muzeum Rogala Święto- marcińskiego, centrum interpretacji dziedzictwa - Bramy Poznania oraz wspólną zabawę na lodowisku poprzedzoną obiadem w popularnym centrum handlowym Malta.
W Muzeum Rogala Świętomarcińskiego studenci wysłuchali krótkiej historii powstania smakołyku oraz aktywnie uczestniczyli w prezentacji przygotowania rogala. Mieli też okazję poznać kilka polskich zwrotów i słów, charakterystycznych dla gwary Poznańskiej.
Spacerując w stronę Bramy Poznania, zdążyliśmy odwiedzić Stary Rynek. Mieliśmy szczęście trafić akurat na godzinę 12:00, dzięki czemu studenci mogli zobaczyć najbardziej charakterystyczną atrakcję Poznania jaką są bodące się na wieży Ratusza koziołki. Po zrobieniu zadawalającej ilości zdjęć przez każdego studenta ruszyliśmy dalej. Kolejnym punktem była Brama Poznania, interaktywne muzeum dokumentujące historię miasta oraz Polski. Podczas zwiedzania studenci mieli okazję poznać dzieje Państwa Polskiego, zobaczyć jak wyglądało życie codzienne w średniowiecznej Polsce, jak również zobaczyć ewolucję miasta Poznania na przełomie wieków.
Wspólny posiłek w Pizza Hut był okazją do lepszego poznania się, dyskusji i wymiany zdań również na temat  zwyczajów żywieniowych w ojczystych krajach naszych kolegów i koleżanek.

Ostatnia atrakcja - jazda na łyżwach rozgrzała wszystkich zmarzniętych poprzednim spacerem. Pomimo tego, że dla wielu studentów był to pierwszy kontakt z jazdą na łyżwach, każdy bez wyjątku wszedł na lód i starał się bawić jak najlepiej.
Na końcu wszyscy wrócili do akademika, wyczekując atrakcji zaplanowanych na sobotę.

W sobotę wszyscy wzięli udział w wieczorze „ Folk me dance tonight”. Studenci mieli przyjemność zobaczyć jak wyglądają tradycyjne polskie tańce, takie jak: krakowiak, kujawiak czy oberek, przyjrzeć się tradycyjnym strojom oraz zatańczyć razem z tancerzami Zespołu Tańca Ludowego Poznań AWF. W tańce wplecione były ludowe gry i zabawy, nie obyło się bez salw śmiechu podczas gry w „ Chusteczkę Haftowaną”.
Była to dobra okazja do zobaczenia tradycyjnych polskich strojów i tańców ludowych („Krakowiak”, "Marynia)" oraz poznania podstawowych kroków tanecznych pod okiem tancerzy tańca ludowego. Cała impreza odbywała się przy muzyce na żywo. Zaprezentowano unikatowe instrumenty muzyczne takie jak: kozioł weselny,cymbały rzeszowskie oraz dudy wielkopolskie. Ponadto studenci mieli okazję przymierzyć typowe, ludowe stroje. Na koniec na wszystkich czekała niespodzianka w postaci poczęstunku.

Joanna Gierak - Fizjoterapia I SUM


Wspomnienia - OUTGOING 2016-2017

Hiszpania - Tetrasport Associacion (Valencia)

Głównym zadaniem realizowanym w Tetrasport Association jest adaptowana aktywność fizyczna. Do zakresu moich obowiązków należały: zbieranie wywiadu pacjentów, badanie patologii, diagnostyka i terapia wraz oceną wyników, ocena kondycji fizycznej osób niepełnosprawnych, wykonywanie testów celu oceny siły mięśni, oporu siłowego, zdolności aerobowej, elastyczności i zdolności neuromotorycznych oraz analiza wyników testów. Badania funkcjonalne adaptowanej aktywności fizycznej, analiza i ocena niepełnosprawności (neurologicznej, traumatologicznej, chorób neuromotorycznych), tworzenie programów ćwiczeń terapeutycznych w celu poprawy jakości życia i zdolności funkcjonalnych, stosowanie programu treningów siłowych oraz wytrzymałości aerobowej dla różnego rodzaju niepełnosprawności pacjentów (w tym także treningi przygotowujące do korzystania z handbike’ów w celach sportowych), nauka i dostosowanie ćwiczeń stabilizacyjnych i umiejętności neuromotorycznych, stosowanie technik fizjoterapeutycznych tj.: masaż sportowy, drenaż limfatyczny, terapia manualna i techniki stretchingu. W placówce zajmowałam się również fizjoterapią dzieci z problemami rozwoju fizycznego i umysłowego (ocena, diagnostyka i terapia) Wiecej...


Włochy - JAMMIN’ HOSTEL (Rimini)

JAMMIN’ HOSTEL jest niedużym lecz bardzo znanym i dobrze ocenianym hostelem w Rimini, w którym sezon trwa przez cały rok. Hostel cieszy się wyjątkową popularnością wśród młodych gości.
Jest to obiekt wysoko oceniany ze względu na lokalizację oraz stosunek jakości do ceny. Położony jest w dzielnicy Marina Centro, zaledwie kilka kroków od plaży. Jest to jedyny hostel w mieście, który oferuje tak niskie ceny w tak świetnej lokalizacji. W 2017 roku został wybrany numerem 1 przez TripAdvisor.
W JAMMIN’ HOSTEL wykonywałam codzienne czynności oraz zadania za jakie odpowiada recepcja hostelu: meldowanie i wymeldowywanie gości, przyjmowanie rezerwacji, udzielnie informacji, weryfikacja kart płatniczych, ściąganie środków oraz wykonywanie preautoryzacji, wystawianie paragonów i faktur, przejmowanie zmiany Więcej...

Niemcy - Zentrum fuer Physiotherapie Koritter (Berlin)

Budynek Praxis położony jest w Paul Gerhard Stift, który zawiera cały kompleks medyczny i znajduje sie w dzienicy Wedding. W placówce pracuje 6 fizjoterapeutów, włącznie z szefem. Posiadają salę gimnastyczną, a także salę z urządzeniami “z siłowni”. Jest także trochę sprzętu do fizykoterapii, jak ultradźwięki, prądy czy “solux”. Wszyscy w Praxis byli niezwykle mili i pomocni, a w szczególności szef, Pan Helmut. Pacjenci byli zróżnicowani, od dzieci ze skoliozą, przez panie po/ w trakcie ciąży, do starszych ludzi z Parkinsonem, z chorobami układu krwionośnego czy problemami artretycznymi. Dużo było także złamań, czy “popsutych” stawów kolanowych. Więcej...

Słowenia - Talaso Strunjan

Talaso Strunjan to jedna z trzech placówek ogólnokrajowej słoweńskiej firmy Terme Krka, jako jedyna położona nad wybrzeżem Słowenii. Miejsce, w którym odbywałem praktykę pełni rolę senatorium, SPA, a także ośrodka sportowego, w którym prowadzone są rozmaite zabiegi i terapie. Talaso posiada duży basen kryty, otwarty, fryzjera, sauny, gabinet piękności, a także obszerną fizjoterapię podzieloną na hydroterapię, fizykoterapię, kinezyterapię, a także siłownię i salę gimnastyczną.
Do moich obowiązków podczas pobytu w Talaso Strunjan należało przeprowadzanie zajęć indywidualnych i grupowych dla pacjentów w różnym wieku i zróżnicowanymi dolegliwościami bólowymi. W większym stopniu jednak przebywałem w dziale fizykoterapii, w której wykonywałem zabiegi z zakresu magnetoterapii, lasera, prądów TENS, ultradźwięków, diadynamików itp. Więcej...


Slowenia - Talaso Strunjan

Praktykę studencką odbywałem w Talaso Strunjan w Słowenii. Jest to centrum zdrowia, do którego przybywają pacjenci z wszelkimi dolegliwościami począwszy od chorób reumatycznych, naurologicznych, kończąc na złamaniach i rehabilitacji sportowej. Placówka jest miejscem kompleksowej fizjoterapii stosującej kinezyterapię, fizykoterapię, a także pracę manualną z pacjentem. Dodatkowo w Talaso Strunjan można korzystać z zabiegów kosmetycznych. Więcej...

 Hiszpania - Camping Playa Joyel, Noja, Cantabria

Na wstępie chciałabym  bardzo zachęcić wszystkich zainteresowanych do odważenia się  i wyjechania za granicę w celu odbycia praktyki. Zapewniam, że to jedna z wielu szans jakie daje nam uczelnia i program Erasmus + na rozwój osobisty, podróżowanie, nowe znajomości oraz naukę języka obcego.
Mój wyjazd na praktykę wakacyjną rozpoczął się od znalezienia odpowiedniej instytucji, która skłonna była mnie przyjąć ‘pod opiekę’, zapewniając miejsce, w którym mogłabym pozyskać interesujące mnie doświadczenie i  umiejętności. Podczas przeglądania ofert ważne było dla mnie zapewnienie przez praktykodawcę noclegu i wyżywienia. Szukałam głównie ośrodków w Hiszpanii, ze względu na chęć dalszego doskonalenia  języka hiszpańskiego. Wysyłałam dziesiątki maili i w końcu się udało. Po wypełnieniu niezbędnych dokumentów, wyruszyłam! Więcej...

Wspomnienia - INCOMING 2015-2016

Welcome Days 2015
Jesienny poniedziałek 5.10.2015 roku był pierwszym dniem 4-dniowego powitalnego programu dla studentów programu Erasmus+. Na początku dnia odbyło się spotkanie wyjaśniające naszym nowo przybyłym studentom, jak działa nasza uczelnia. Następnie udaliśmy się na pyszny typowo polski lunch. Po obfitym posiłku mieliśmy przyjemność udać się w podroż specjalnym tramwajem. Podczas objazdu tramwajem słuchając słów naszego przewodnika podziwialiśmy malowniczy Poznań. I tym oto sposobem dotarliśmy pod bramy jednego z największych Browarów w Polsce (Browar Lech Poznań). Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy od krótkiego filmu, wprowadzającego nas w tajniki spółki zarządzającej browarem. W Browarze zobaczyliśmy oraz zrozumieliśmy jak powstaje  piwo. Na własne oczy widzieliśmy linie produkcyjne oraz miejsce gdzie piwo dojrzewa. Na koniec naszej ekscytującej wycieczki spróbowaliśmy piwa :) Było pyszne !

Wtorkową przygodę (06.10.2015) rozpoczęliśmy od spotkania w bibliotece, obejrzeliśmy też basen oraz siłownię Cityzen. Aby nasz dzień zawierał atrakcję typowe dla profilu uczelni, po szkoleniach bibliotecznych z zapałem udaliśmy się do "My squash center". Podzieliliśmy się na dwie grupy, z której pierwsza wraz z trenerem zgłębiała tajniki gry w squasha a druga miała przyjemności przygotowywać jedzenie wraz z samym szefem kuchni („slow food”). Dokładniej, mieli  za zadanie ugotować zupę ogórkową oraz wypiec pyszne bułeczki.  Po godzinie nastąpiła zamiana ról grup, cześć która zajmowała się gotowaniem udała się na trening, natomiast cześć, która zakończyła turniej squasha udała się na odpoczynek podczas gotowania pierogów. Uwieńczeniem wszystkiego był wspólny obiad przygotowany przez studentów.

Termy Maltańskie
W piękny październikowy dzień, udaliśmy się na integrację do jednych z ciekawszych miejsc relaksu i wypoczynku w Poznaniu - Term Malteńskich.
Po przekroczeniu progu term atmosfera stałą się gorąca jak na tropikalnych wyspach. Zaraz po zrzuceniu zbędnego ubrania w szatniach, udaliśmy się rozkoszować leczniczą wodą termalną w solankach oraz zażyć relaksu w jacuzzy i popływać w 50m basenie. Dla  żądnych przygód do dyspozycji pozostały liczne zjeżdżalnie z atrakcjami i baseny na dworze. Zagraniczni studenci bawili się wybornie. Dużo czasu poświęcili na relaks w basenach na dworze i podziwianie stoku narciarskiego, który w godzinach popołudniowych jest bardzo ładnie oświetlony. Studenci mogli również we własnym zakresie spróbować strefy saun. Jedną z ciekawszych dla nich okazała się sauna lodowa.

Lodowisko Malta
Drugiego listopada 2015 roku stypendyści programu Erasmus + wraz z opiekunami skorzystali z maltańskiej oferty sezonowej i udali się na lodowisko. Zmiana płaskiego i wygodnego obuwia na łyżwy dla niektórych okazała się niemałym wyzwaniem. Posiadanie statusu studenta Akademii Wychowania Fizycznego zobowiązuje i nie pozwala na rezygnację bez podjęcia walki. Z tego powodu większość wytrwała na szklanym gruncie do końca.  Po zakończeniu intensywnego wysiłku studenci udali się do Pizza Hut.

Wycieczka Kraków - Wieliczka -Auschwitz-Birkenau
W dniach 02-04.11.2015 odbył się wyjazd studentów wymiany zagranicznej Erasmus+ do Krakowa. Trzydniowy wyjazd obejmował zwiedzanie Krakowa, kopalni soli we Wieliczce oraz obozu koncentracyjnego . Celem wyjazdu było pokazanie studentom jak zróżnicowane i ciekawe są zabytki Małopolski, co w dalszej perspektywie miało zachęcić ich do samodzielnego zwiedzania i poznawania Polski. Do Krakowa pojechało trzynastu zagranicznych studentów, jedna polska studentka jako buddy oraz opiekun grupy – mgr Marek Piasta.
    
Wyjazd miał miejsce o godzinie 9:00 z Ronda Rataje, następnie pojechaliśmy bezpośrednio do Krakowa. W hostelu 4friends w Krakowie zameldowaliśmy się ok. 16:30. O 18:00 rozpoczęliśmy wieczorne zwiedzanie Krakowa z lokalnym przewodnikiem miejskim. Zaczęliśmy spod Wawelu, następnie spacerowaliśmy wzdłuż ul. Grodzkiej mijając m.in. klasztor dominikanów, kampus Uniwersytetu Jagiellońskiego. Potem dotarliśmy na Rynek Główny. Zwiedzanie zakończyło się po 2,5 h przy barbakanie i Bramie Floriańskiej. Drugiego dnia o 9:00 wyruszyliśmy do kopalni soli w Wieliczce. Zwiedzanie trwało 3 h, a kopalnia zrobiła potężne wrażenie na studentach. Po Wieliczce wróciliśmy do Krakowa na przerwę obiadową, następnie spotkaliśmy się o 16:00 z lokalnym przewodnikiem miejskim na Wawelu. Po zwiedzeniu Wawelu udaliśmy się do żydowskiego Kazimierza. Całe zwiedzanie zajęło ok. 2,5 h. Ostatniego dnia mieliśmy tylko jeden punkt programu – obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Zwiedzanie zajęło 2,5 h i wywarło duże wrażenie na całej grupie. Po Oświęcimiu wróciliśmy do Poznania ok. 19:30.
Studenci zachowywali się przez cały wyjazd odpowiednio. Nikt się nie spóźniał, byli uprzejmi w stosunku do przewodników oraz opiekunów. Z ich zachowania nie wyniknęły żadne problemy.

Wyjazd uważam za udany. Studentom podobał się Kraków oraz Wieliczka, zaś Oświęcim zrobił potężne wrażenie. Na wszystkie punkty programu udało się zdążyć na czas dzięki dobremu kierowcy autokaru oraz punktualności studentów. Zgodnie z sugestiami studenci dostali nieco więcej wolnego czasu w środku dnia by mogli zobaczyć Kraków także nieco we własnym zakresie. Jestem zadowolony z całego wyjazdu.

Spotkanie wigilijne
Zgodnie z coroczną tradycją Biuro Współpracy z Zagranicą zorganizowało 14 grudnia br. spotkanie wigilijne dla studentów zagranicznych naszej Uczelni, którzy dzięki temu mogli poznać jedno z najpiękniejszych naszych świąt. Wśród zaproszonych gości pojawili się: polscy studenci (opiekunowie ”Erasmusów”), dr hab. Karolina Buczkowska-Gołąbek (koordynator wydziałowy Turystyki i Rekreacji), bibliotekę reprezentowała Pani mgr Justyna Andrzejczak. Świąteczny nastrój zapewniła przepięknie ubrana przez portugalskiego studenta choinka.
Na odświętnie nakrytym stole, w blasku świec, pojawiły się tradycyjne, wigilijne potrawy: pierogi z grzybami, zupa grzybowa, ryby w różnych postaciach, kapusta z grzybami. Na stole nie zabrakło też polskich wypieków: smakowitego makowca i pachnących pierników. Podczas spotkania był czas na życzenia i przełamanie się opłatkiem, rozmowy o tradycjach i zwyczajach wigilijnych w różnych krajach oraz wspólne śpiewanie kolęd i bożonarodzeniowych piosenek w różnych językach. Nie mogło też zabraknąć prezentów: studenci otrzymali pendrivy i bilety do kina. Wszyscy rozstali się we wspaniałych nastrojach.

Ściana wspinaczkowa
26 kwietnia studenci z zagranicy udali się do świata wspinaczki i rekreacji - Avana w poznańskim Kinepolis. Pod czujnym okiem instruktorów wszyscy zaczęli wspinać się na ściankach wspinaczkowych o różnych poziomach trudności - od tych najłatwiejszych, do bardzo trudnych, w których należało przemieszczać się po uchwytach tylko w wybranym kolorze. Studenci poznali zasady bezpieczeństwa jakie należy zachować podczas wspinaczki, a instruktorzy dbali także o poprawną technikę wspinania oraz przybliżyli zasady uprawiania tej ekstremalnej dyscypliny. Po niemal dwóch godzinach wysiłku, zmęczeni ale zadowoleni studenci podziękowali prowadzącym za świetną zabawę.

Wspomnienia - OUTGOING 2015-2016

Chorwacja - Društvo Multiple Skleroze PGŽ- Rijeka

Miejscem moich praktyk zlokalizowane było w mieście Rijeka w Chorwacji. Društvo Multiple Skleroze PGŽ to humanitarne stowarzyszenie osób z chorych na stwardnienie rozsiane. Praktyki w Rijece bardzo wiele mnie nauczyły jako przyszłego specjalisty w dziedzinie fizjoterapii. Przede wszystkim nabyłam bardzo ważne dla nas fizjoterapeutów zdolności praktyczne, chociażby takie, jak ocena pacjenta, planowanie terapii, organizacji własnej pracy oraz samodzielności w działaniu. Pracowałam z pacjentami typowo neurologicznymi, więc moje praktyki były bardzo ukierunkowane. Przez cały okres pracy poznałam różnych pacjentów z tym samym schorzeniem. Ciekawym doświadczeniem było mieć styczność z tak wieloma przypadkami tej samej, ale jakże różnorodnej choroby jakim jest stwardnienie rozsiane. Członkowie stowarzyszenia odnieśli się do mnie bardzo życzliwie, a dzięki mojej opiekunce praktyk, z którą tworzyłyśmy w początkowym okresie praktyk duet oraz pacjentom nauczyłam się wiele nowych rzeczy nie tylko związanych z dziedziną fizjoterapii, ale również np. z systemem opieki zdrowotnej w Chorwacji czy życiem codziennym. Erasmus pozwolił mi poczuć się bardziej jako fizjoterapeuta niż jako student, co bardzo pomogło mi w dalszym rozwoju. Myślę, że warto wykorzystać taką niepowtarzalną możliwość w trakcie studiów jak wyjazd stypendialny, dzięki któremu na pewno pozostanie wiele pozytywnych wspomnień do końca życia.

Weronika Lorenc, Fizjoterapia, I SUM

Hiszpania - InTravel - Madryt

Dwa letnie miesiące spędziłam w Madrycie odbywając praktyki w biurze podróży InTravel. Firma znajduje się poza centrum miasta i zajmuje się organizacją wycieczek na życzenie, zarówno indywidualnego klienta jak i grup turystów. Wycieczki są przygotowywane na zamówienie klienta. Firma oferuje kompleksową organizację wyprawy począwszy od transportu, rezerwacji biletów i noclegu, przewodników i wykupieniu wejść do ciekawych miejsc. InTravel organizuje wycieczki na całym świecie.
Do moich obowiązków należało wyszukiwanie i nawiązywanie kontaktu z potencjalnymi partnerami hotelowymi. Często byłam odpowiedzialna za wyszukanie określonej jakości hotelu w określonym mieście lub miejsca oferującego catering. Zajmowałam się też odbieraniem i odpisywaniem na meile. Wykonywałam także zadania związane z archiwizacją dokumentów i faktur. Byłam także odpowiedzialna za sporządzenie cennika wejść do najpopularniejszych miejsc w rożnych miastach Hiszpanii. Zajmowałam się także organizacją kontrahentów InTravel w programie Excel.
Praktyki w InTravel pozwoliły mi zaznajomić się z warunkami pracy w biurze podróży. Dzięki praktykom, zdobyłam umiejętności posługiwania się programem służącym do wyceniana wycieczki. Praca w tej firmie nauczyła mnie nawiązywania kontaktu z klientami i kontrahentami. Zyskałam też wiedzę potrzebną do organizacji wycieczki dla klienta.

 Kornelia Ziółkowska, Turystyka i Rekreacja, I SUM

Niemcy- Therapie- und Bewegungszentrum Optenberg, Lindenberg

Therapie- und Bewegungszentrum Optenberg jest to malowniczo położona placówka w małej miejscowości o nazwie Lindenberg, znajdującej się niedaleko Jeziora Bodeńskiego i Alp w Bawarii. Organizacja zatrudnia około 20 fizjoterapeutów i jest to największa tego typu firma w okolicy. Budynek zawiera 12 sal do terapii indywidualnej, salę do ćwiczeń grupowych, indywidualnych oraz nowo wyposażoną siłownię. Do pracy używa się sprzętu najwyższej jakości.
Kadra placówki jest wykwalifikowana, co daje szerokie horyzonty do nauki i zwiększenia swoich umiejętności i kompetencji zawodowych. Zakres moich obowiązków i zadań zwiększał się wraz z długością mojego pobytu w placówce. Opiekun podszedł do sprawy bardzo profesjonalnie. Przez pierwszych kilka dni tylko oglądałam pracę innych fizjoterapeutów oraz zapoznawałam się z niemieckim systemem opieki zdrowotnej. Następnie prowadziłam terapię kilku pacjentów pod nadzorem mojego opiekuna praktyki. Kolejnym krokiem było dodanie mi własnych pacjentów, których mogłam diagnozować i organizować ich terapię według własnego uznania. Połączenie oglądania pracy innych fizjoterapeutów oraz pracy własnej pozwoliło mi się wiele nauczyć.
Wyjazd ten znacznie przyczynił się do zwiększenia moich kompetencji i umiejętności zawodowych. Poznałam nowe metody pracy z pacjentami, a także inną filozofię leczenia. Właściciel placówki jest cenionym fizjoterapeutą, który prowadzi kursy własnej metody terapii – Myofasciale Schmerztherapie. Zaprosił mnie on bezpłatnie na jedno z organizowanych przez niego szkoleń na temat terapii wisceralnej. Dzięki temu zwiększyłam swoją wiedzę i umiejętności z tego zakresu.
Poza tym uefektywniłam umiejętność diagnozowania, oceny pacjentów, a także procesu planowania terapii. Co najważniejsze, nabrałam pewności siebie oraz samodzielności w pracy i w życiu. Podszkoliłam także język niemiecki.
Na temat opiekuna mojej praktyki mogę powiedzieć tylko to co najlepsze. Przywitał mnie z uśmiechem na twarzy i otwartymi ramionami, a pożegnał z bukietem kwiatów w dłoniach. Bardzo kompetentny człowiek, zawsze chętnie dzielił się ze mną swoją wiedzą i pomagał w trudnych sytuacjach. Lepszego chyba mieć nie mogłam. :)
Praktykę oceniam bardzo pozytywnie. Wiele się nauczyłam jeśli chodzi o kwestie mojego zawodu, ale też zdobyłam wielu przyjaciół, rozwinęłam się osobiście, a może nawet zdobyłam przyszłą pracę.
Niezapomniane przeżycie, które na zawsze zmieniło mnie pozytywnie.

Amanda Poborska, Fizjoterapia, I SUM

Niemcy - Charite - Universitaetsmedizin - Berlin

Nie jest możliwe opisanie całego wyjazdu, bagażu doświadczeń i emocji na kilku stronach papieru - trzeba po prostu wyjechać, żeby poczuć się Erasmusem. Dlatego w tym sprawozdaniu chcę podzielić się informacjami i radami przydatnymi przed wyjazdem do Berlina, w którym odbyłam praktykę, w  jednym z najlepszych uniwersytetów medycznych w Europie.
Dojazd
Najlepszą i najwygodniejszą formą (oprócz samochodu) połączenia Poznań-Berlin jest pociąg Intercity, gdzie bilet z tygodniowym wyprzedzeniem kosztuje 68zł w jedną strona. Tańszą podróżą jest skorzystanie z usług PolskiegoBusa gdzie mój najtańszy bilet kosztował 12 zł w jedną stronę!
Mieszkanie w Berlinie
W moim przypadku udało mi się pomieszkać u znajomych, jednak istnieją akademiki dla studentów gdzie trzeba z dużym wyprzedzeniem poinformować o przyjeździe. Wynajęcie pokoju w prywatnym mieszkaniu to niestety koszt ok 300euro/miesięcznie.
Jeśli chodzi o nocowanie w tanich hotelach, żywienie się w tanich restauracjach i ograniczenie rozrywki (co w przypadku studentów jest bardzo trudne), wystarczy  ok. 40-60 euro na dobę.
Warto również zaznaczyć, że najlepszym miejscem do jedzenia była po prostu studencka stołówka (Mensa) gdzie posiłek dwuobiadowy wynosi 4 euro… i jest większa integracja na Erasmusie!
Przykładowe ceny:
Bilet komunikacja miejska na wszystko (metro,tramwaj,autobus,s-bahn) 2h – 2,70 eu
Bilet miesięczny – 81 eu normalny, studencki 60!
Chleb – 0,60 eu
Jajka – 1,25 eu
Jogurt – od 0,25 eu
Jabłka 1kg– 1,50 eu
Banany 1kg– 0,80 eu
Piwo – 1,2 eu
Obiad w taniej restauracji – 8 eu
Kebab – 3 eu
Woda 1,5l – 1,20 eu
Język niemiecki
Niestety Niemcy nie chętnie rozmawiają w obcym języku, nawet jeśli chodzi o angielski. Do swobodnej komunikacji z pacjentami i zrozumienia wszystkich formalności minimum poziom języka B1, a najlepiej B2.
Uczelnia
Osobiście miałam możliwość uczestnictwa w badaniach naukowych, w których uczestniczyli pacjenci szpitala geriatrycznego i seniorzy z Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
Sama fizjoterapia w szpitalu opierała się na zabiegach zapisanych przez lekarzy. Zabiegi zapisywane są na formularzach zw. receptami. Na recepcie umieszczone są dane pacjenta, zalecany zabieg do wykonania przez fizjoterapeutę, ilość zabiegów, diagnoza choroby oraz dodatkowe informacje.
W Niemczech fizjoterapeuta nie zapisuje sam zabiegów, robi to wyłącznie lekarz. Najbardziej popularnymi zabiegami są:
MT - Manualna terapia i MLD - drenaż limfatyczny dlatego przed wyjazdem warto przypomnieć sobie te metody ;-)
Podsumowanie
Najlepiej samemu przekonać się, jak to jest być Erasmusem. Zawsze warto pojechać, choćby po to, żeby nawiązać nowe przyjaźnie, poznać inną kulturę (w końcu podróże kształtują naszą osobowość!), nauczyć się samodzielności i nauczyć się (lub podszkolić) nowego języka.

Margareta Małolepsza, Fizjoterapia, studia doktoranckie.